Strefa.pro

Czy Otodom będzie handlował nieruchomościami?

Jesteś osobą trudniącą się handlem samochodami. W bardziej, lub mniej uczciwy sposób starasz się zarobić na chleb. Nagle nadciąga kryzys. Świat ogarnia pandemia koronawirusa. Nikt nie chce się spotykać z innymi ludźmi, jeśli nie jest to konieczne, więc Twój biznes powoli zamiera. Po krótkim czasie wiesz, że musisz przełamać strach i zacząć znów pracować. Skarbonka z oszczędnościami została niemal pusta, a panika zjadła inwestycje giełdowe. Wchodzisz na znaną stronę z ogłoszeniami aut. To Twoja ulubiona strona i opłacasz cały czas abonament za ogłoszenia, które Ty tam publikujesz. W końcu to lider, więc gdzie sprzedasz jak nie tam? Szukając auta liczysz na to, że ktoś sprzeda Ci je taniej, aby tylko nie ryzykować wielu spotkań z innymi potencjalnymi klientami. W końcu: jest! Trafiasz na egzemplarz w dobrej cenie. Dzwonisz. Po wymianie zdań ze sprzedającym odkładasz słuchawkę. Zamykasz portal z autami. Otwierasz ten z ogłoszeniami o pracę. To jedyna nadzieja.

Co się stał podczas rozmowy, że nasz handlarz postanowił zmienić branżę? Dowiedział się Otomoto od teraz również zajmuje się skupem aut używanych. Portal mając dostęp do lwiej część danych z rynku doskonale wie co, i w jakiej cenie można kupić, aby nadal na tym zarobić. Wszystko pod nowym brandem: 3, 2, 1, sprzedane! Sprzedane auto, ale przy okazji i wizja miłej współpracy z ludźmi żyjącymi z handlu samochodami poszła na sprzedaż. Ważne, że kasa się zgadza.

Przypomnijmy, że właścicielem Otomoto jest Naspers, czyli… właściciel portalu Otodom. Otodom, podobnie jak Otomoto, szczyci się pozycją lidera w swojej kategorii. Podobnie jak Otomoto posiada miliony rekordów danych dotyczących cen ofertowych, cen transakcyjnych, zdolności negocjacyjnych właścicieli. Wie, które ogłoszenia działają dobrze, a które nie. Wie nawet które zdjęcie w ogłoszeniu przyciągnęło Twoją uwagę i spowodowało, że zadzwoniłeś do ogłoszeniodawcy. Wie, ale z Tobą się tą wiedzą nie dzieli. Ma ją dla siebie. To przewaga konkurencyjna. Na tyle poważna, że jeśli Otodom postanowi sprzedać produkt konkurencyjny do Twojego, to na pewno to zrobi. Ty – nie koniecznie.

Żyjemy w bardzo ciekawych czasach. Każdy chce zarabiać na nieruchomościach, ale nikt nie chce wychodzić z domu. To na pewno przyniesie jakieś zmiany na rynku. Jedną z nich może być ograniczenie ilości spotkań handlowych. Narzędziem ku temu mogą być wirtualne spacery. Czy wiesz kto wykupił cały zapas kamer do wirtualnych spacerów? Tak, Otodom. Mają one trafić do współpracujących z portalem pośredników. Warto zastanowić się, czy jest to gest dobrej woli od „partnera”, czy też test nowego modelu biznesowego wykonany bez konieczności wychodzenia z bezpiecznego biura.

Kto powinien się martwić czarnym scenariuszem? Na pewno pośrednicy. Nie dość, że znów będzie trzeba uczyć się pracować w nowych warunkach, to jeszcze „partner” może okazać się największym konkurentem. Nie jest to również dobra wiadomość dla osób zajmujących się handlem mieszkaniami. Jeśli portal zacznie zajmować się skupem nieruchomości, to sam kupi okazję zamiast publikować ją w ogłoszeniach.

Na ile ten scenariusz jest prawdopodobny? Bardzo. Szczególnie teraz. Wystarczy, że ktoś po stronie właściciela portalu podejmie decyzję, że nasz kawałek tortu wygląda naprawdę apetycznie. Podobne ruchy miały już miejsce w innych krajach. Skupem nieruchomości zajmują się już od dłuższego czasu portale nieruchomościowe w USA. Konkuruje z nimi między innymi Keller Williams. W Polsce nieźle sobie radzi SonarHome.

Wnioski? Może być smutno. Póki co jest niewesoło. Jedynie właściciel znanych portali pozostaje zadowolony.

Krzysiek Derdzikowski

Krzysiek Derdzikowski

Z rynkiem nieruchomości związany od 2006 roku. Doświadczenie zbierał podczas pracy dla największego biura nieruchomości w kraju, jak i podczas rozwijania lokalnych oddziałów kilku nowych firmy w branży. Aktualnie Manager Ds. Strategii I Relacji Inwestorskich w Tur Nieruchomości. Autor branżowych tekstów i poradników w lokalnych mediach internetowych oraz drukowanych. Pośrednik, doradca, szkoleniowiec. Prywatnie fan nowych rozwiązań IT w branży nieruchomości i marketingu internetowego.

2 komentarze

Pozostaw odpowiedź Krzysiek Derdzikowski Anuluj odpowiedź

  • Felieton to oczywiście luźna forma, pozwalająca autorowi traktować fakty z dużą swobodą. Doceniamy talent literacki i umiejętność budowania równoległych światów. Tymczasem Otodom niezmiennie nie planuje skupować nieruchomości z rynku, ani zastępować pracy Pośredników, którzy są dla nas kluczowymi Klientami. Wspomniany „zapas kamer” kupujemy, by pomóc im prowadzić w biznes w tych niecodziennych warunkach, w jakich przyszło nam wszystkim funkcjonować.
    Pozdrawiam serdecznie Autora, na przyszłość zachęcam do kontaktu i weryfikacji hipotez u źródła przed zamieszczeniem podobnych publikacji.