Strefa.pro

Seks się nie sprzedaje?

Chcesz udowodnić światu, że jesteś człowiekiem sukcesu? Pozwól się sfotografować stojąc obok luksusowego auta w towarzystwie pięknych kobiet. Auto udowodni Twój sukces, a kobiecy seksapil „zrobi dobrze” dla sprzedaży. Do tej pory robił. Problem w tym, że seks powoli przestaje działać. Udowadniają to jak zwykle nieocenieni amerykańscy naukowcy.

Narodowe Centrum Badań Opinii przy Uniwersytecie Chicagowskim (NORC) od 1972 roku prowadzi cykliczne badania monitorujące, między innymi, zmiany i złożoność naszych społecznych zachowań. Naukowcy właśnie opublikowali wyniki badań za rok 2018, a wynika z nich, że mężczyźni przestali interesować się seksem. Nie, nie wszyscy, ale już 29% spośród tych w wieku od 18 do 30 lat przyznaje się do abstynencji seksualnej w ostatnim roku. Wskaźnik ten jest nieco niższy (18%) wśród kobiet w tym samym przedziale wiekowym.

Pani profesor Jean Twenge z Uniwersytetu Stanowego w San Diego podaje kilka przyczyn, które według niej doprowadzają do takiego stanu rzeczy. Jedną z nich jest fakt, że młodzi rzadziej mieszkają ze swoją drugą połówką. Spędzają ze sobą dnie, ale nie koniecznie noce. Wspólne zdjęcia na instagrama czy facebooka lepiej wychodzą za dnia, więc partner czy partnerka w nocnym oświetleniu i przy słabym aparacie nie jest już elementem tak niezbędnym do życia. To nie żart. Drugą z ważnych przyczyn malejącego zainteresowania seksem wśród młodego pokolenia jest według Pani profesor dynamiczny rozwój mediów społecznościowych, usług streamingowych i branży gamingowej. O 10 :00 wieczorem można dziś robić o wiele więcej interesujących rzeczy niż 20 lat temu.

Badania te dowodzą wielu zmian, które skutecznie wyłapują socjolodzy i marketerzy. Młodzi wolą kupować online i kontaktować się online. Mniej kontaktów oznacza mniej seksu, a to oznacza że podstawy marketingu większości rodzimych firm muszą ulec zmianie. Nie korzystasz z seksu w swojej sprzedaży? Tylko tak Ci się wydaje. Ile razy pokazywałeś, bądź pokazywałaś klientom piękne mieszkanie ze świetną sypialnią oraz małym pokoikiem dla ewentualnego dziecka? Tak, to też jest sprzedaż seksem i jako taka będzie działać coraz gorzej. Już nie działa?  „Zmień pracę, weź kredyt”, jakoś to będzie. Ewentualnie zmień pokoik dla dziecka w pokój dla gracza. Sprzeda się.

Wnioski? Wszystkiemu jak zwykle winne są kobiety. Zmuszały facetów do rozmaitych gierek aby nagrodzić ich starania seksem, a facetom tak bardzo spodobały się gierki, że kobiety przestają być im potrzebne. Faceci się bawią, kobiety znów coś knują, a cierpi jak zwykle demografia. Jeśli nie weźmiemy się do roboty, to czeka na nas tablica końcowa dla gry w ludzkość, a na niej wielki napis: Game Over.

Krzysiek Derdzikowski

Krzysiek Derdzikowski

Z rynkiem nieruchomości związany od 2006 roku. Doświadczenie zbierał podczas pracy dla największego biura nieruchomości w kraju, jak i podczas rozwijania lokalnych oddziałów kilku nowych firmy w branży. Aktualnie Manager Ds. Strategii I Relacji Inwestorskich w Tur Nieruchomości. Autor branżowych tekstów i poradników w lokalnych mediach internetowych oraz drukowanych. Pośrednik, doradca, szkoleniowiec. Prywatnie fan nowych rozwiązań IT w branży nieruchomości i marketingu internetowego.

1 komentarz

Pozostaw odpowiedź Dell Anuluj odpowiedź

  • To absolutnie logiczne. Na rynku IT, widzę czasem komentarze z cyklu „jak w reklamie jest półgoła baba, to znaczy, że towar jest do bani”. Tyle lat grania na bazowych instynktach, spowodowało formowanie się początków reakcji obronnych.